Las Terrenas zaczynało jako wieś rybacka na północnym wybrzeżu półwyspu Samaná i zmieniło się od lat osiemdziesiątych, gdy zaczęli osiedlać się tu Francuzi i Włosi. Efektem jest nietypowa mieszanka: colmados i motoconchos obok francuskich piekarni i tratorii, z cenami wyższymi niż w reszcie kraju i atmosferą znacznie spokojniejszą niż w Punta Canie.
Plaże
Playa Las Ballenas i Playa Bonita leżą krok od miasteczka, z palmami pochylonymi nad piaskiem i rafą blisko brzegu. Playa Cosón dalej na zachód jest długa, szeroka i niemal pusta, z kilkoma rybnymi restauracjami przy samym piasku.
Droga przez góry od strony Sánchez daje jeden z najlepszych w kraju widoków na zatokę Samaná.
Salto El Limón
Salto El Limón, wysoki na jakieś pięćdziesiąt metrów, spada do zielonego rozlewiska, w którym można pływać. To klasyczna wycieczka półwyspu.
Wyrusza się ze wsi El Limón albo z jednej z paradas — punktów startowych z końmi i przewodnikami — rozsianych wzdłuż drogi. Przejście zajmuje około czterdziestu minut konno albo pieszo ścieżką, która niemal zawsze jest błotnista, z odcinkami stromymi. Warto mieć buty, które można zamoczyć, i nie zakładać jasnych ubrań.
Jedna uwaga: konie i przewodnicy należą do miejscowych rodzin, a system parad jest zorganizowany przez społeczność. Kto woli iść pieszo, spokojnie może, a przewodnik i tak się przydaje przy błocie i rozwidleniach.
Las Galeras i Playa Rincón
Na wschodnim krańcu półwyspu Las Galeras to małe miasteczko otoczone trudno dostępnymi plażami — i właśnie to je chroni. Playa Rincón, osiągalna łodzią albo drogą gruntową, należy do najlepszych na Karaibach: trzy kilometry piasku między klifami, ze słodkowodną rzeką na końcu.
Playa Frontón i Playa Madama są dostępne wyłącznie łodzią albo po długiej godzinie marszu; przy pierwszej jest znakomita rafa do snorkelingu.
Praktycznie
Las Terrenas dzieli od Santo Domingo nieco ponad dwie godziny autostradą północno-wschodnią, a w El Catey działa małe lotnisko z kilkoma połączeniami międzynarodowymi. Transport lokalny to motoconchos — motocyklowe taksówki — które za bardzo niewielkie pieniądze zawiozą w dowolny punkt miasteczka.
Kiedy przyjechać
Półwysep jest bardziej zielony i deszczowy niż wschodnie wybrzeże, co właśnie utrzymuje go w takiej bujności. Od grudnia do kwietnia jest najsuszej; sezon wielorybi w zatoce trwa od stycznia do marca i wypełnia miasteczko. Wrzesień i październik są najspokojniejsze i zarazem najbardziej mokre.